piątek, 23 sierpnia 2013

Sposób na skórkę jabłka


Jabłka używamy często do szarlotki, ale zostają nam zazwyczaj obierki. Co z nimi zrobić? Oczywiście nie wyrzucamy! Warto zrobić ocet jabłkowy lub ususzyć na herbatkę.

Skórka suszona- na pergaminie wyłożyć skórkę i postawić na kaloryferze. Można potem zmiksować w blenderze na proszek.

Ocet jabłkowy- do litrowego słoika wrzucamy same skórki jabłek. Zalewamy wodą z dodatkiem cukru w proporcji (1:1). Przykrywamy gazą, ściereczką i odstawiamy w chłodne miejsce na 10 dni. Jeśli nie będzie pleśni to ocet jest dobry do spożycia. Taki ocet jabłkowy jest zdrowszy niż zwykły ocet ze sklepu.

Inny przepis na ocet jabłkowy:



A czy ocet jest zdrowy?

Okazuje się, że zawarty w skórce jabłka kwas ursolowy ma wręcz zbawienne działanie dla tkanki mięśniowej. Badania na myszach pokazały, że nie tylko chroni zwierzęta przed utratą mięśni, ale nawet przyczynia się do ich znaczącego wzrostu. Przy okazji też ogranicza wchłanianie tłuszczu, obniża poziom cukru i cholesterolu. Słowem działa niemal jak osobisty trener i dietetyk w jednym.[1]


[1] http://interpolonika.com/2011/07/obierki-na-sile/

Serduszka z parówek



Składniki:

  • 2 jubilatki - parówki 
  • 2 małe jajka
  • sól
  • pieprz
  • patyczek drewniany 
  • łyżka oleju rzepakowego


Wykonanie
Parówki najpierw grillowałam, a potem moja córa zrobiła serducha. Przekroiła do 2/3 wysokości parówki i wygięła w kształt serca spinając kawałkiem patyczka. Położyła na patelnię i wbiła jajko.
Doprawić do smaku.
Na pewno dość kaloryczne, ale raz na jakiś czas... nie zaszkodzi.



czwartek, 22 sierpnia 2013

Lekarstwo na raka już jest od 85 lat!

"Lekarstwo na raka zostało wynalezione w....1928 roku!" 
- "Cud Terapii Gersona"


"Terapia Gersona to alternatywna metoda leczenia wielu "nieuleczalnych" chorób, która najbardziej spektakularne sukcesy odnosi w leczeniu raka. Tam gdzie klasyczna medycyna oferuje jedynie objawowe leczenie, Terapia Gersona radzi sobie doskonale przynosząc pełne uzdrowienie. Holistyczne podejście Terapii Gersona nie ogranicza się, tak jak większość klasycznych czy naturalnych metod do leczenia indywidualnych symptomów choroby, ale traktuję organizm jako jeden całościowy mechanizm w którym każdy z elementów pełni istotną rolę i jest powiązany z wszystkimi innymi. Terapia nakierowana jest na usuwanie przyczyn chorób a nie jedynie tłumienie ich skutków. Działa poprzez rekonstrukcję naturalnych, potężnych systemów obronnych organizmu, które aktywują jego zdolność do samoleczenia, nie wywołując przy tym żadnych skutków ubocznych. Opiera się na świeżym, ekologicznym pożywieniu, sokach owocowo-warzywnych, starannie dobranej suplementacji, lewatywach z kawy i całościowej detoksyfikacji ciała; wszystko to w celu przywrócenia naturalnej zdolności ciała do samoleczania. Niezmierna obfitość składników odżywczych dostarczana codziennie w postaci świeżo wyciśniętego soku z owoców i warzyw ekologicznych, zapewnia organizmowi ogromną dawkę enzymów, witamin, minerałów i składników odżywczych. Substancje te rozbijają chore tkanki, podczas gdy lewatywy pomagają w usuwaniu z wątroby toksyn zgromadzonych w organizmie na przestrzeni całego życia" [1].

Kim był doktor Gerson?

Doktor Max Gerson (1891-1956), genialny lekarz i naukowiec, który już 80 lat temu odkrył przyczyny powstawania raka, opisując je jako zespół wyniszczenia tkanek wynikający z zaburzenia równowagi sodowo-potasowej na poziomie komórkowym, postępującą toksemię organizmu oraz permanentny niedobór składników odżywczych. Dr Gerson określił raka jak chorobę całego organizmu, a nie poszczególnych jego organów. 


Badania Gersona dowodzą, że:
  • terapia radzi sobie z wieloma rodzajami raka, cukrzycą, chorobami serca, chorobami reumatycznymi i nadciśnieniem,
  • leczy raka nawet w zaawansowanym stadium,
  • zwalcza przyczyny schorzeń i odbudowuje organizm
  • leczy gruźlicę skóry, płuc
  •  i 50 innych schorzeń....
Gerson zginął w niewyjaśnionych okolicznościach rok po napisaniu książki pt." Metoda (terapia) doktora Gersona - leczenie raka i innych chorób przewlekłych"

Dlaczego piszę o tym tu? Na kulinarnym blogu? Ano bowiem sednem jest właśnie sposób żywienia.

A oto filmiki z YT na temat terapii Gersona:





















środa, 21 sierpnia 2013

Jak zrobić TOFU?


A więc tak, jak już wiecie jak zrobić mleko sojowe, to teraz czas na TOFU, a to na prawdę dziecinnie proste. Wystarczy...

Składniki
  • 1,5 l mleko sojowe
  • pół łyżeczki kwasku cytrynowego
  • pół szklanki wody
  • sól
  • tetra


Wykonanie
Zagotować mleko sojowe i wyłączyć gaz. Do mleka o temp ok. 80 st. C dodać wymieszany kwasek cytrynowy w wodzie. Po chwili mleko się zważy i zacznie się wytwarzać serek. Przelać przez pieluchę tetrową, albo gazę. Ja najpierw przelałam przez sito o bardzo małych oczkach, ale wodę dodatkowo przez tetrę też musiałam. Odsączyć, przełożyć do pojemniczka. Mi by się przydał taki z oczkami jak mają wytwórcy serów.






Jak zrobić mleko sojowe?


To co widzicie na zdjęciu to domowe mleko sojowe. Bardzo proste w przygotowaniu i tanie. Z 200 gram soi wyszło 1,5l mleka, ser tofu w tej miseczce i została pulpa (okara) na kotlety... oraz serwatka np. do kąpieli albo przemycia twarzy... albo wypicia, o ile ktoś lubi. 

A wszystko to kosztowało niecałe 2 zł.
Niewiarygodne? Też tak myślę...

Składniki:
  • 200 gram soi
  • ok. 2 l wody
  • 3 szklanki wody do podlewania
  • 1,5 szklanki wody do blendera
  • cukier waniliowy
  • szczypta cardamonu (opcjonalnie - mi smakuje)
  • kilka łyżek miodu 

Wykonanie:
Ja zrobiłam tak... Najpierw namoczyłam na dobę soję. Powiększyła się dwukrotnie. Dwa razy przelałam wodą od nowa, aby nie zalęgły się jakieś bakterie. Potem zmieliłam z wodą soję w blenderze (można dać tak na oko wody aby była konsystencja śmietany gęstej, albo żeby łyżka nie stała). Kolejny krok to zagotowałam 2 l wody ( może 2,5- na oko w zasadzie). Do wrzącej wody dolałam naszą masę sojową. W końcu zagotowałam mleko podlewając 3 razy szklanką zimnej wody z kranu, gdy piana się podnosiła. Wyłączyłam i przelałam przez sito z bardzo małymi dziurkami. (albo można przez gazę lub pieluchę tetrową- nową).
W zasadzie to tyle doprawiłam do smaku. Mleka wyszło mi z 4 litry, część odlałam do dzbanka (na zdjeciu) a z reszty zrobiłam TOFU.






Wiecie, to ze sklepu jest strasznie przesłodzone.. a tu regulujecie sobie smak. Wbrew pozorom nawet niezły napój, bo mleko raczej kojarzy mi się z brakiem cukru:) 


Prawie leczo- wersja minimalistyczna


Zazwyczaj do lecza dodaję pieczarki, kiełbaskę, pomidorki nieraz fasolkę szparagową, ale tym razem bardziej uboga wersja, ale przyznać muszę, że wyszła całkiem smaczna.

Składniki:

  • 1 żółta cukinia
  • 2 czerwone papryki
  • 1 cebula
  • sól
  • pieprz
  • kostka rosołowa 
  • przecier pomidorowy


Wykonanie
Cebulę obrać. Warzywa umyć. Nie obierać cukinii ze skórki, chyba że jest już twarda. Pokroić w kostkę. Do garnka wrzucić pokrojoną w kostkę cebulkę. Podsmażyć, a następnie dodać paprykę podsmażyć i dodać cukinię. Przyprawić do smaku. Cukinia puści soki, więc nie trzeba dodawać wody. Na koniec dodać 2 łyżki przecieru pomidorowego.

wtorek, 20 sierpnia 2013

Kolorowa sałatka z zielonej soczewicy

Udoskonaliłam prosty przepis na ciekawą sałatkę i wyszło niebo w gębie:) Oto podaję przepis. Według mnie jak ktoś lubi w sałatkach kukurydzę i czerwoną fasolkę- to na pewno mu zasmakuje.

Składniki:
  • 200 g soczewicy zielonej,
  • puszka kukurydzy,
  • puszka fasoli czerwonej,
  • 1 czerwona papryka,
  • 4 jaja,
  • 1 jabłko,
  • pół ogórka,
  • ząbek czosnku (opcjonalnie),
  • 2 łyżki majonezu,
  • sól, pieprz.




Wykonanie:
Soczewicę zalać wodą (np. zimną w stosunku 1:1) i zostawić do wchłonięcia się wody a następnie gotować do osiągnięcia miękkości. Nie rozgotować. Dodać pozostałe składniki pokrojone w kostkę, kukurydzę i fasolkę odsączone z zalewy i przelane zimną wodą. Dodać przyprawy i majonez. Wymieszać i schłodzić w lodówce. Można dodać cebulkę zamiast czosnku.






Przyznam, że nawet moja 3 latka zjadła dwie miseczki na kolację, a kolory jakie są w kuchni wegetariańskiej DOPIERO TERAZ zaczynam doceniać. 


Przyciski Listonic

Social Networks

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...